Działalność humanitarna, to coś ważnego…

Są rejony świata, gdzie dostęp do lekarza specjalisty jest niemal niemożliwy, a ludzie chorzy są
traktowani jak margines społeczny i izolowani od reszty społeczeństwa.

Indie, Nepal, czy Sahara to kraje trzeciego świata. Właśnie w te rejony od 10. lat z życiową misją
podróżuje Dr Piotr Klein-Schmidt w towarzystwie Dr Rafała Nowaka. Poświęcają swój wolny czas,
kompletują potrzebny sprzęt, rekrutują wolontariuszy i wyruszają na zapomnianą część globu, żeby
nieść pomoc tym najbardziej potrzebującym i dać im drugie życie.

„Gdy zobaczyłem pierwszą relację z wyjazdu Rafała, od razu wiedziałem, że będę to robił razem z Nim.
Takie wyjazdy są dla nas bardzo cenne i dzięki nim możemy w pełni się realizować i pomagać ludziom
na praktycznie całym świecie” – podkreśla Dr Klein-Schmidt.
Jak zaznaczają, leczenie specjalistyczne w tych krajach odbywa się głównie w obozach, które powstają
z myślą o takich akcjach, jak: „The third eye project”. Taki camp trwa zazwyczaj 5 dni, w trakcie których
udaje im się przebadać blisko 1000 pacjentów i zoperować niemal 100 osób chorych na zaćmę. To dla
Nich czas intensywnej pracy w iście polowych warunkach ale i ogromnej satysfakcji oraz poczucia misji.

„Gdy pojechałem tam po raz pierwszy doznałem szoku. Takie rzeczy do tej pory widziałem wyłącznie na
filmach. Nie wiedziałem, że moja praca może być aż tak ważna i, że może przynosić aż tak wielką
radość i zadowolenie. Ten pierwszy wyjazd pamiętam do dziś ” – zaznacza Kleina-Schmidt.